Nie jest tajemnicą, że Ślimak jest prawdziwym
maniakiem tatuaży. Ma ich już sporą kolekcję. Większość z
nich była zrobiona przez Demolkę- perkusistę None. Jeśli ktoś
z was chciałby mieć taki tatuaż niech zgłosi się do studia
w bydgoszczy na ulicy Gdańskiej 22 (w bramie po stronie McDonalda),
lub skontaktuje się z Demolką pod numerem telefonu 603465327.
Niżej możecie zobaczyć tatuaże wykonane przez niego.
Ślimak o swoich tatuażach*
Pierwszy tatuaż zrobiłem sobie po Jarocinie
'91. Dostaliśmy trochę pieniędzy, więc pojechałem do studia
tatuażu. Pierwsze, co kazałem sobie zrobić, to głowa rebelianta
z "Are You A Rebel?". Potem było wiele innych. Na
jednej nodze mam twarz Indianina, na drugiej dziwne wypociny
jakiegoś kolesia. Hmmm, nie wiem jak to opisać - jakieś spirale,
skały i twarze gorylo- łosia z rogami, z tułowiem przypominającym
baleron. Na plecach- osę, która zamiast żądła ma końcówkę
maszynki do robienia tatuażu. Pod rebelianten są różne esy
floresy. Nad nim krzyż z cierniami. Na drugiej ręce jest spirala
na kopółce. Przy dłoni mam małego Ślimaka i różno kolorową
głowo- czaszkę. Na zewnętrznej stronie prawej ręki- orła dwugłowego,
to taki indiański totem. Na przeciwko Indianina jest klek,
który ma przedstawiać ptaka. Taki nietypowy, jednokolorowy,
bez cieni. A ostatni tatuaż, który sobie zrobiłem, to znak
Chrystusa w kwiatach. On jest na piersiach. Dokończę go i
na razie zaprzestanę. Nie dlatego, że mi się nie podobają.
Dlatego, że nie chce więcej robić. Gdybym mi się nie podobały,
to bym już pewnie usuwał. Nie ciekawe jest zapaćkanie sobie
połowy ciała. A ja mam każdy tatuaż z innej beczki i nie trzeba
ich łączyć jakimiś dodatkami. Czy to jest nałóg? Nie, ale
był taki moment, że bałem się tego. To na pewno coś, czego
się nie wstydzę. Bardzo się cieszę, że zacząłem robić sobie
dziargi, że zacząłem się temu poddawać. Myślę, że za dwadzieścia
lat też nie będę miał do siebie o nie żalu. One nic nie oznaczają.
Po prostu podobały mi się wzory. Jedyny, który coś oznacza,
to Ślimak i symbol Chrystusa na piersi. Chciałem mieć Chrystusa
w sercu, to go sobie zrobiłem. Może nie zawsze tam jest, ale
może jak będzie skończony to będzie lepiej.