>XLonline
2000
We wszystkich znanych mi wywiadach,
jakich udzieliliście z okazji wydania "Broken Head",
pojawiał się wątek upływu czasu, starzenia się. To żarty,
czy zdrówko zaczęło szwankować naprawdę?
Ślimak: Przynajmniej jeśli chodzi o psychikę.
Bo już organizmy czują się trochę starzej (śmiech).
Nie jest tajemnicą, że zmieniacie
firmę płytową ...
Ślimak: Była na ten temat jedna krótka rozmowa.
Wyglądała ona tak, że gdy odbierałem pieniądze za ostatnią
płytę Houka (Ślimak bębni także w tym zespole - przyp. red.),
zapytałem ludzi z Pomatonu, czy byliby zainteresowani podpisaniem
z nami kontraktu. Odpowiedzieli pozytywnie. Być może ich zainteresowanie
jest tak wielkie, że od razu wypuścili to w eter. Ale podpisanie
takiej umowy to problem na tyle delikatny, że bardzo się dziwię,
iż wiedza osób trzecich na ten temat osiągnęła już takie rozmiary...
>Vivid.pl
- sklep internetowy
A co z Waszymi pobocznymi projektami
?
Ślimak: Ja gram jeszcze w Houku, właśnie
skończyliśmy pierwszą część trasy, następna część będzie po
trasie Acidów. Tak się kręci jakoś, staram się realizować
w tym co jest dla mnie najfajniejsze - czyli w graniu na bębnach....
>Hardzone-strudio
report
Wszystko oprócz wokali nagraliście
razem z Perłą w jego studiu. Jak wam się z nim współpracowało?
Ślimak: Bardzo dobrze, nadzwyczaj dobrze!
Ludzie, którzy teraz miksują ten materiał mówią, że Perła
wykonał bardzo dobrą robotę. Także polecam. Tam jest dla mnie
pełne zawodowstwo. Samo studio, nie robi może na pierwszy
rzut oka dużego wrażenia, ale sprzęt, który posiada i pomieszczenie
przede wszystkim, są bardzo dobre. Bardzo akustyczne miejsce,
jeśli chodzi o nagrywanie bębnów. A i koleżeńsko bardzo dobrze
nam się współpracowało. Pomimo, jego odejścia z ACID, wszystko
jest ok.