ze
strony pearleurope.com (tłumaczenie)- Ślimak, perkusista
Acid Drinkers ma ksywkę zupełnie nie adekwatną do stylu, szybkości
i dynamiki swojej gry na bębnach. Gra on w ACID od samego
początku istnienia zespołu. Aktywnie uczestniczy zarówno w
nagrywaniu wszystkich płyt zespołu nie tylko jako perkusista,
ale także jako kompozytor i producent. Oprócz ACID Ślimak
gra w takich zespołach jak: Flapjack (3 płyty), Arka Noego(3
płyty) i Houk(1 płyta). W sumie Ślimak wziął udział w 20 albumach,
które sprzedały się w liczbie ok. 2 000 000 egzemplarzy. Jest
uznawany za najlepszego heavy metalowego perkusistę w Polsce,
zarówno przez fanów jaki specjalistów z branży muzycznej.
Pniak-
W naszym kraju jest wielu sprawnych technicznie perkusistów.
Jednak tylko kilku z nich gra w sposób bliski memu sercu.
Jeden z nich gra wyjątkowo pewnie, zdecydowanie, świadomie
i rockowo. Jest to Ślimak. W dawnych Proletariackich czasach
zagraliśmy wiele wspólnych koncertów ,stąd bardzo dobrze znam
wszystkie jego zalety jako bębniarza. Gra na bębnach dynamicznie,
z ogromną charyzmą, dbając przy tym o charakter wykonywanych
utworów. Operuje również pulsem i brzmieniem ,w sposób prawdziwie
rockowy. Jego doświadczenie ,technika i muzykalność powodują
,ze nie może liczyć na godnego zastępcę w kapeli na okres
wakacji lub przeziębienia. Jest także sympatycznym człowiekiem
,co z pewnością jest ważnym elementem każdej współpracy. Aha!
Jest prawdopodobnie najszybszym ślimakiem na świecie!
Litza-Jaki
jest Maciej?Narwany.Mimo,że mamy podobne poglądy,obydwaj jesteśmy
katolikami,to w kapeli najtrudniej mi się dogadać właśnie
z nim. Zwariowany na punkcie tatoo,zaskakuje mnie swoją nieobliczalnością.Potrafi
przyjść na próbę z obciętymi piórami,potrafi wydziargać sobie
kolorową czaszkę-żarówkę na ręku.Potrafi zrobić wiele różnych
rzeczy i niespotykanych rzeczy,które czasem szokują.Bardzo
błyskotliwy perkusita.Nikt inny nie mógłby grać ani we Flapjacku,ani
w Acidach.Od razu byłoby to co innego.Jesteśmy rodziną.Jest
mężem mojej siostry,dlatego chciałbym zawsze go widzieć jako
idealnego dla niej partnera.To jest kłopot,ale kocham go jak
brata.Jak młodszego brata.
Titus-
Bardzo lubi bębnić.Wydaje mi się,że to wszystko co go interesuje.Jeśli
dobieramy utwory na koncert,to Ślimię nie wybiera ich pod
względem dramaturgii.Czy po "Barmy Army" powinno
być "Seek And Destroy",czy jakiś szybki utwór,żeby
powstał klimat koncertu.Ślimię rozpatruje to w kategoriach
"ten utwór jest szybki i musi być wypocząć na innym kawałku,żeby
móc potem znowu szybki zagrać".Patrzy nie muzycznie,lecz
fizycznie.Może się męczyć przez pierwsze 3 kawałki,ale na
4 musi odpocząć,potem znowu może się namęczyć przez dwa kawałki,ale
w dwóch następnych musi odpocząć.
Popcorn-Kiedyś
był maksymalnym małolatem,który nie miał szans dostać się
do naszego bandu.A teraz,po paru latach, jest jedym z największych
decydentów.Ja w tym momencie nie mam nic do gadania.Nigdy
nie spotkaliśmy się towarzysko.Ja zawsze byłem pijakiem,a
on porządnym katolikiem...Ślimaka cały czas kojarzę jako tego
małolata z oazy. Zawsze będe kumać go w ten sposób.Jak do
nas doszedł,Titus miał obiekcje co do jego osoby.Zaryzykowaliśmy
i okazało się,że Ślimak jak człowiek sprawdził się niesamowicie.
Perła-Wspanialy
mediator,potrafi rozladowac napieta sytuacje, ambitny; jest
na czasie ze swoim graniem.
Wypowiedzi Litzy, Popcorna i Titusie są zaczerpnięte
z książki Leszka Gnoińskiego "Raport o Acid Drinkers"